Podróże

"Dętka" Muzeum Kanału w Łodzi - trochę ciemności i strachu ;)





Urlop - jak urlop to trochę zwiedzania. Pierwszy tydzień niewyjazdowy, więc zwiedziliśmy właśnie Muzeum Kanału "Dętka". Już od dawna chciałam się tam wybrać! Muzeum Kanału mieści się pod placem Wolności, w zabytkowym owalnym zbiorniku na wodę deszczową, wybudowanym w 1926 roku z myślą o płukaniu sieci kanalizacyjnej w centrum miasta. Jako jeden z pierwszych odcinków miejskiej kanalizacji zaprojektowany został przez brytyjskiego inżyniera, Williama Heerleina Lindleya. Korytarzem „Dętki”, wykonanym z czerwonej cegły można obejść plac Wolności pod ziemią. Ma on ponad 142 metry długości i mieści ok. 300 metrów sześciennych wody. Jest wysoki na 187 centymetrów i szeroki na około półtora metra, co sprawia, że spokojnie można nim spacerować. Jest połączony zasuwami ze zbiegającymi się przy placu Wolności kilkoma kanałami. 






Dziś zbiornik pod placem Wolności to budowla zabytkowa. Dzięki temu „Dętka” mogła stać się atrakcją turystyczną Łodzi oraz - jako pierwszy kanał w Polsce otwarty dla zwiedzających - pionierskim założeniem muzealnym w skali całego kraju. W trakcie zwiedzanie kanału dochodziły do nas dziwne odgłosy - dzieci pytały: czy niedługo wychodzimy? Ale trochę chwilowej grozy to zawsze miłe wspomnienie:)

W sezonie jesienno-zimowym (listopad - kwiecień) Muzeum Kanału „Dętka" jest nieczynne.

Ceny biletów:
Bilet indywidualny normalny: 5 zł
Bilet indywidualny ulgowy: 3 zł
Bilet indywidualny dla posiadaczy Łódzkiej,Wojewódzkiej i Ogólnopolskiej Karty Dużej Rodziny:2 zł
Środa jest dniem bezpłatnego wstępu

Dobra nowina dlatych, którzy będą w najbliższy weekend w Łodzi - z okazji 594 urodzin Łodzi. W dniach 29-30 lipca br. (sobota-niedziela) dla wszystkich gości wstęp do Muzeum Kanału „Dętka”– tylko 1 zł. W te dni w „Dętce” nie odbędą się oprowadzania z przewodnikiem! 

Polecam, kto jeszcze nie był :) 
To tyle, jeśli chodzi o "Dętkę", a jutro wyjazd w Góry Stołowe!!!!!! Oczywiście napiszę i o tym ;) 


















video


video


video


Fotos and Video by: Stylizerka.pl and Sara Pach 





Sopot - piękne miasto z duszą...



Ostatnio będąc w Sopocie, przy okazji Polsat Super Hit Festiwal (ale o tym już było;), nie odmówiłam sobie zwiedzenia miasta. Tym razem (inaczej niż w przypadku Gdyni) znalazłam starą część miasta - jego duszę - moje ulubione stare kamienice, kościół, deptak - promenadę, która prowadzi poprzez rynek do słynnego molo w Sopocie. A przy im port jachtowy! Przepięknie miasto! Zrobiliśmy na pieszo około 15 km - tak najlepiej poznaję okolice, dostrzegam wszystkie szczegóły i obserwuję ludzi :) Molo dostojne w całej okazałości - o wiele większe niż w Gdyni i równie urokliwe... Pogoda dopisała więc i zdjęcia się udały... 






 



























Fotos by: Stylizerka.pl and Sara Pach 





Gdynia - polskie Miami ;)



W ostatni weekend odwiedziłam Gdynię - byłam tam pierwszy raz tak naprawdę a nie przejazdem. Gdynia nie posiada starego miasta ani starówki jak również pałaców ani zamków - w tym właśnie tkwi jej uroda i odmienność. Za to mnóstwo w niej apartamentowców, usytuowanych przy samym morzu. Piękne, o różnych kształtach i z różnorakimi tarasami. Ten widok jest naprawdę imponujący! Wraz ze znajomymi doszliśmy do wniosku, że to właśnie takie nasze polskie Miami :) Oprócz tego całą panoramę nowoczesnej Gdyni można zobaczyć z góry, na którą można wjechać kolejką lub wejść schodami - wersja dla osób bardziej fit ;) W mieście znajdują się również szkoły artystyczne - plastyczna oraz fotografii, jak również restauracje, w których można zjeść pyyyysznie! Przykładem może tu być Restauracja Barracuda - usytuowana tuż przy plaży oraz Restauracja Przystanek Orłowo - położona bliżej centrum. Kto nie był - polecam! :) 












































































Fotos by: Stylizerka.pl 




Afrykarium we wrocławskim zoo - chillout i nieziemskie widoki!!!



Afrykarium - wrocławskie zoo - marzec - miesiąc idealny aby odwiedzić to miejsce! Bez tłumów, kolejek do kas, i we wnętrzu ciepły, tropikalny klimat! Było cudownie, w tle relaksująca muzyka i ta ilość wody i spokoju z niej płynącego :) Różnorodność gatunków zwierząt jest nie do opisania w kilku zdaniach...
Ja zapamiętam sobie to miejsce jako dobry sposób na relaks i odprężenie :) 






Obiekt dzieli się na pięć poszczególnych stref takich jak:

Morze Czerwone 
W zbiorniku o pojemności miliona litrów wody powstał ekosystem rafy koralowej, gdzie można podziwiać ponad 60 gatunków pięknych, kolorowych ryb.

Afryka Wschodnia 
Spotkamy tutaj m.in. hipopotamy nilowe, które pod wodą poruszają się z wielką gracją. 
  
Kanał Mozambicki
Jego największą atrakcją jest 18 metrowy przezroczysty tunel z akrylu, który umożliwia podziwianie żółwia zielonego, rekinów, płaszczek, a także innych gatunków ryb. 

Wybrzeże Szkieletów
Mieszkańcami tej strefy są min. kotiki afrykańskie (często mylone z fokami) oraz pingwiny przylądkowe.

Dżungla nad rzeką Kongo
W dżungli otaczającej rzekę Kongo mieszkają krokodyle i manaty - niezwykłe, roślinożerne ssaki zwane także syrenami. Dołączyły do nich liczne gatunki ptaków.

Na obiekcie znajduje się również restauracja oraz sklepiki z pamiątkami. Serdecznie polecam!

































Fotos by: Stylizerka.pl and Sara Pach




Skansen Łódzkiej Architektury Drewnianej przy Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi


Ostatnimi dniami dotarliśmy do Skansenu Łódzkiej Architektury Drewnianej przy Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. W skansenie znajduje się 8 obiektów typowych dla zabudowy Łodzi z przełomu XIX/XX w. i początków XX w. Obiekty dobrane zostały tak, aby jak najlepiej i najpełniej reprezentowały dawną architekturę miasta. Znalazły się wśród nich: kościół, willa letniskowa, piętrowy dom dla rodzin robotniczych, przystanek tramwajowy oraz 4 domy rzemieślników. 


    Budynki rozmieszczone zostały wzdłuż dwóch brukowanych „kocimi łbami” uliczek, zbiegających się przy kościele. Zadbano również o stylizowane elementy małej architektury – lampy, studnię, drogowskazy z nazwami ulic. Od strony kompleksu budynków fabrycznych (obecnie muzeum) skansen jest oddzielony ceglanym murem z bramą. Po lewej usytuowany jest dom przeniesiony z ul. Wólczańskiej 68. Budynek został przeznaczony na cele ekspozycyjne muzeum – rekonstrukcję typowych wnętrz domu rzemieślniczego oraz warsztatu tkacza. Położony naprzeciw budynek pierwotnie znajdował się na ul. Żeromskiego 68. Tu ulokowana jest pracownia-warsztat papieru ręcznie czerpanego, surowca, który nie tracąc walorów podstawowego materiału piśmiennego i drukarskiego znajduje coraz więcej zaskakujących zastosowań. Położony za nim dom z ul. Mazowieckiej 61 jest przykładem piętrowego budynku czynszowego z przedmieść miasta. Naprzeciwko znajduje się budynek przeniesiony z ul. Kopernika 42. Ostatni z reprezentantów dawnych domów rzemieślniczych został przeniesiony z ul. Mazowieckiej 47. 

    Oprócz funkcji historycznej jaką pełnią tutaj wymienione wyżej budynki, znajdują się w nich pracownie artystyczne jak na przykład: Pracownia Szycia Artystycznego oraz Pracownia Sizalu, w których organizowane są warsztaty dla najmłodszych. Dzieci tworzą na nich różnego rodzaju przytulanki, lalki, biżuterię, obrazy i inne dzieła. 

   Zbieg ulic od ul. Milionowej i od muzeum zamyka translokowany z Nowosolnej (ul. Rynek Nowosolna 13) kościół. Wzniesiony został w latach 1846-1848 przez parafię ewangelicko-augsburską, według pochodzącego z 1811 r. projektu Sylwestra Szpilowskiego. 

    Przy uliczce od strony ul. Milionowej, wśród drzew położona jest willa letniskowa, przeniesiona z Rudy Pabianickiej, z ul. Scaleniowej 18. Jest najciekawszym architektonicznie i ciesielsko obiektem w skansenie i chyba ostatnim zachowanym tego typu budynkiem w mieście. 

  Vis à vis znajduje się niewielki budynek (z okresu 1901-1913) dawnej poczekalni przystanku tramwajowego z Rynku Nowego Miasta w Zgierzu; mieści się w nim posterunek strażników dozorujących skansen. Skansen jest otwarty od godziny 11.00 a wejście na jego teren jest bezpłatne. Na pewno warto tu zajrzeć i poczuć się trochę jakby czas się cofnął... 




























Fotos by: Stylizerka.pl and Sara Pach




Ślesin - to co mnie w nim urzekło...



Ślesin -  miasto w woj. wielkopolskim, w powiecie konińskim, Położone jest nad Jeziorem Ślesińskim oraz Jeziorem Mikorzyńskim. Ostatnio miałam okazję być tu kilkukrotnie ;) Co mnie w nim urzekło? Spokój, którym emanuje miasto oraz mieszkańcy. Czas tu płynie wolno a ludzie nie są zabiegani. Idealne miejsce do wyciszenia... Innymi słowy - można tu się zaszyć i pozbierać swoje myśli lub po prostu oderwać się od zgiełku dnia codziennego. Przepiękne widoki, ciepłe jezioro (polecane w szczególności dla takich wymarzłych zazwyczaj ludzi jak ja :) i szereg jachtów, oraz żaglówek  - takie właśnie klimaty tu spotkacie! Polecam - ja na pewno tu wrócę...


A co warto tu zobaczyć?: 

* Neogotycki kościół parafialny pw. św. Mikołaja z II połowy XIX wieku
* Klasycystyczny łuk triumfalny na cześć Napoleona z 1812 r. na przesmyku między jeziorami
* Pomnik ku czci Polaków rozstrzelanych przez Niemców w 1939
* Czyste i ciepłe (podgrzewane przez elektrownię w Pątnowie) Jezioro Ślesińskie
* Jezioro Mikorzyńskie
* Kanał Ślesiński
* Park w Ślesinie
* Park linowy
* Pomnik św. Rodziny
* Pomnik Napoleona
* Termy Ślesińskie (ośrodek wypoczynkowy na którego terenie planowane jest w przyszłości      wykorzystanie wód geotermalnych). 


 


















Fotos by: Sylizerka.pl 


























Wisła - miejscowość, którą można pokochać mimo jej zmiennych nastrojów!




Wisła - jak kobieta jest zmienna i kapryśna jeśli chodzi o pogodę ale można i wielu turystów zakochuje się w niej i tu wraca. Ja zawitałam tu ostatnio nawet dwa razy - raz służbowo a raz prywatnie :) Za pierwszym razem był taki upał, że spieszyłam się aby jak najszybciej wsiąść do auta z klimą a za drugim razem cały czas nawet nie padało tylko LAŁO!!! 






Wisła jest jedną z najpiękniejszych miejscowości w województwie śląskim. Znajduje się bezpośrednio przy granicy z Czechami, blisko stąd także na Słowację.

Wisła leży u źródeł największej polskiej rzeki. Ze źródeł na Baraniej Górze wypływają potoki Czarna i Biała Wisełka, które po połączeniu się i przyjęciu wód potoku Malinka tworzą rzekę Wisłę.
Na terenie doliny Wisła Czarne, poniżej historycznego połączenia Czarnej i Białej Wisełki, zbudowano zaporę wodną.

W centrum Wisły znajdują się również takie atrakcje jak: Muzeum Beskidzkie, Muzeum Narciarstwa lub Ogród Sztuki. Tutaj znajduje się również dom Adama Małysza oraz słynne skocznie narciarskie nazwane jego imieniem. 

Wisła posiada charakterystyczny układ, który odróżnia ją od innych miejscowości - wiele zabudowań znajduje się poza centrum i doliną rzeki Wisły: na stokach gór oraz w licznych bocznych dolinach, takich jak Malinka, Głębce, Łabajów, Czarne, Jawornik, Dziechcinka, Gościejów, Partecznik. Dzięki temu każdy turysta znajdzie w Wiśle to, czego szuka, poczynając od zawsze gwarnego, pełnego ludzi deptaka w centrum miasta, na dzikiej, nieskażonej przyrodzie kończąc. W krajobrazie Wisły przeważają gęste lasy, górskie łąki i bystre, piękne i czyste potoki.














Fotos by: Stylizerka.pl 




Muzeum Fabryki w Łodzi - historia, którą warto poznać!



Jakiś czas temu, podczas nocy muzeów, trafiłam do Muzeum Fabryki. To klimatyczne miejsce, gdzie odkryjecie historię zakładów włókienniczych stworzonych przez Izraela Poznańskiego w drugiej połowie XIX wieku. Zakłady te wówczas produkowały miliony metrów tkanin bawełnianych. Przemysłowe imperium Poznańskiego stanowiło samowystarczalną dzielnicę z rezydencją właściciela, domami dla robotników, własnym kościołem i szpitalem. Dziś w zabytkowych budynkach mieści się centrum Manufaktura. 



W Muzeum Fabryki poznacie dzieje przemysłowej fortuny Poznańskich, rozwój zakładów, technikę produkcji tkanin bawełnianych i codzienną pracę ówczesnych robotników. Wystawa prezentuje zdjęcia, filmy, dokumenty, plany architektoniczne, próbki surowców i produktów fabryki. Można zobaczyć tu jak pracują zabytkowe krosna i posłuchać historii opowiadanych przez dawnych pracowników lub przewodnika. Ceny biletów to: Ulgowy: 5 zł, Normalny: 6 zł, Rodzinny: 13 zł, Rodzinny + taras: 16 zł. 


video























Fotos and Video by: Stylizerka.pl




Jak Warszawa to koniecznie Centrum Nauki Kopernik!




Niedawno zawitaliśmy do Warszawy. W piękny, słoneczny dzień. Przywitały nas Złote Tarasy - lśniły całe oszklone, Postanowiliśmy się wybrać do Cafe TVN na kawę, gorącą czekoladę i jakieś ciacho. Muszę przyznać, że to był dobry pomysł - wszystko było pyszne! Następnie udaliśmy się na Stare Miasto: Zamek Królewski z Kolumną Zygmunta, Starówka jak zwykle piękna i klimatyczna więc postanowiliśmy zatrzymać się tu na odpoczynek i obiad. W ogródkach na powietrzu jedzenie zawsze smakuje lepiej :) Następnie Wisła z Syrenką u swojego boku a w oddali ze Stadionem Narodowym i w końcu zdecydowanym krokiem zmierzaliśmy do głównego celu wycieczki - Centrum Nauki Kopernik! Aby tam nie stać w długiej kolejce do kasy, najlepiej kupić wcześniej bilety przez internet i odebrać je w osobnej, specjalnie do tego przeznaczonej kasie - bez kolejki. 


Na zwiedzanie Centrum przeznaczyć należy przynajmniej 3-4 godziny. Atrakcji jest tyle, ze jeśli chciałoby się sprawdzić wszystkie to potrzebny byłby cały dzień! W Koperniku znajduje się sześć wystaw stałych, a także Majsternia, Teatr Wysokich Napięć oraz Teatr Robotyczny, do których wstęp odbywa się w ramach biletu do Kopernika. Polecam również wizytę w Parku Odkrywców oraz Planetarium Niebo Kopernika. Podsumowując jest to raj dla ludzi dorosłych ciekawych świata oraz dla wszystkich dzieci - bez wyjątków! :) Ceny biletów: bilet ulgowy – 18 zł, bilet normalny – 27 zł, bilet rodzinny – 72 zł. Polecam! 


















































video

Fotos and Video by: Stylizerka.pl



Łódzkie Planetarium w EC1 - nieziemskie przeżycie...



Planetarium EC1 w Łodzi to najnowocześniejsze tego typu miejsce w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. Pod kopułą o średnicy 18 m znajduje się ekran sferyczny o średnicy 14 metrów, zaawansowany system projekcyjny o rozdzielczości 8K oraz 110 wygodnych foteli. Pokazy są przeznaczone dla różnych grup wiekowych (np. dla najmłodszych w wieku od 5 do 9 lat wyświetlany zostaje pokaz "Kosmos dla najmłodszych", na którym właśnie ostatnio byliśmy. 
Pozostałe tytuły to min.: "Czarne dziury", "Gwiazdozbiory wiosennego nieba", "Dwa szkiełka" czy "Gwiazdozbiory zimowego nieba". Żeby udać się do naszego wspaniałego Planetarium koniecznie należy zrobić, przynajmniej miesiąc wcześniej, rezerwację - najlepiej poprzez internet a następie pojawić się w danym dniu pół godziny przed seansem aby wykupić zarezerwowane bilety. Oczywiście najbardziej opłaca się bilet rodzinny w cenie 40,00 zł za dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci. Normalne bilety są w cenie 17,00 zł a ulgowe w cenie 12,00 zł. Efekt jest naprawdę spektakularny i na pewno wybierzemy się na inne seanse już dla trochę starszych... ;)











Fotos by: Stylizerka.pl




Zakopane - dodatkowa dawka tlenu!


Zakopane - miejsce, w którym się czujesz jakbyś otrzymał dodatkową dawkę tlenu! Trzy dni w Zakopanem, wspaniałe towarzystwo, idealna pogoda - trochę śniegu, trochę przymrozku i słońce! Tak nas przywitało to miasto. Urok Kropówek, oscypków, grzanego wina, kuligów bryczkami lub w saniach i kapel góralskich. Niezapomniane chwile... Ilekroć jestem w Zakopanem odkrywam je na nowo, pomimo, że znam już dobrze prawie każdy jego kąt. To już moja szósta podróż w te malownicze okolice i pewnie nie ostatnia! Jeśli ktoś jeszcze tu nie był (chociaż trudno mi w to uwierzyć) szczerze polecam! :) 


















Fotos by: Stylizerka.pl




Irlandia - Dublin i okolice - zachwycająca zielona kraina...



    Dziś mecz Polska - Irlandia, oczywiście kibicujemy naszym ale ostatnio miałam możliwość zawitać do Irlandii a konkretnie do Republiki Irlandii i jej stolicy Dublina. Komukolwiek nadarzy się taka okazja, proponuję nie zastanawiać się ani chwili i lecieć na tą zachwycającą, zieloną wyspę! Trochę o tym niezwykłym kraju chciałabym opowiedzieć... Dzięki przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej oraz otwarciu rynku pracy w Irlandii, Dublin stał się niemal drugą Polską stolicą. Przechadzając się jego uliczkami, w sklepach i niemal w każdym publicznym miejscu spotkać można Polaków, którzy wyjechali do Irlandii w celach zarobkowych, ale także osiedlili się tam na stałe. Dostępność tanich linii lotniczych z Polskich miast bezpośrednio do Dublina sprawia iż podróż do tego miasta nie sprawia żadnego problemu Polskim podróżnym.


    Dublin - to między innymi urok brukowanych uliczek -  deptak Temple Bar gdzie można znaleźć kluby i puby z muzyką tradycyjną oraz nowoczesną. Są one na każdej ulicy i w każdym miejscu, a ciepła pogoda sprzyja życiu nocnemu i szaleństwu do samego rana. Tańczący ludzie i zespoły muzyków grających na ulicach Dublina to widok powszedni. W knajpkach i pubach przekrój wieku to ok. 18 - 65 lat i niektórzy z dolnej granicy tego przekroju wiekowego oraz z górnej bawią się razem. Jak tradycja nakazuje swoje czołowe miejsce znajduje tutaj piwo Guinness, a sympatyczni i bardzo przyjaźni Irlandczycy jak i dźwięki irlandzkiej muzyki dodają Dublinowi swojego urokliwego wdzięku. Kobiety w Irlandii nie podążają ślepo z modą, ubierają się naprawdę bardzo różnorodnie i w przeciwieństwie do naszego społeczeństwa tam nie komentuje się tego i nie zwraca się na to aż takiej uwagi. Panie ubierają się przede wszystkim w piękne uśmiechy bez względu na wiek i na pewno stylowo czyli zgodnie z typem swojej osobowości - godne podziwu!



    Północna strona rzeki Liffey to dwa najwyżej cenione teatry, w tym Point Theater. Dziś w Point organizowane są wielkie imprezy muzyczne, rozbrzmiewają piosenki z musicali, arie operowe i utwory instrumentalne wielkich mistrzów muzyki klasycznej. Do głównych atrakcji Dublina należy Zamek Dubliński, wybudowany przez Normanów w miejsce dawnej fortyfikacji wikingów w XIII wieku. W pobliżu zamku, od zachodniej strony znajduje się katedra Christchurch z 1172 roku, która powstała po wyburzeniu poprzedniej drewnianej katedry wybudowanej przez wikingów. Dublin to także wiele muzeów jak Muzeum Narodowe (gromadzące cenne zabytki i dzieła sztuki wyspy) gdzie znajdują się się obiekty związane z obecnością wikingów na wyspie oraz kolekcja malarstwa irlandzkiego i europejskiego (obrazy Tycjana, Rembrandta, Caravaggia).
    Co warto jeszcze zobaczyć w Dublinie? Pomnik O'Connella znajdujący się na skrzyżowaniu głównych ulic, BANK of Ireland, znajdujący się przy moście O'Connell, następnie Trinity College, Nassau Street, Galerię Narodową, oraz Guinness Storehouse. Guinness Storehouse w Dublinie to pewnego rodzaju muzeum browarnictwa, które pokazuje nam historyczne etapy  wytwarzania piwa oraz rozwój firmy na przestrzeni lat. Zwiedzanie odbywa się na zasadzie pięter, gdzie każde z nich odnosi się do pewnego etapu produkcji piwa, lub też miejsca w historii browaru. Uwieńczeniem wspinaczki, jest na szczycie możliwość skosztowania świeżego kremowo-kawowego Guinnessa i podziwianie pięknego widoku panoramy Dublina.



    W mieście znajduje się wiele sklepów, galerii handlowych oraz butików, znanych na całym świecie. Najbardziej znaną dzielnicą jest Grafton Street, gdzie mieszczą się butiki słynnych projektantów mody. Znaleźć tam można sklep Browna Thomasa i butik BT2. Idąc modową ścieżką Dublina odkrywamy również butik Pauli Rowan - słynnej projektantki rękawiczek, THE DESIGN HOUSE, w którym zgromadzone są dzieła młodych artystów irlandzkich oraz butik Vintage Jenny Vander. Na pobliskich bazarach można kupić wszystko, od modnych ubrań, butów, po wyroby artystyczne i antyki. A generalnie Irlandia specjalizuje się w trzech głównych nurtach produkcyjnych: biżuterii, kaszmirowych szali oraz galanterii skórzanej.



    Najciekawsze atrakcje turystyczne w regionie Dublina: Kilkenny, Ogrody Mount Usher, Gray, Greystones, Wicklow town, ogród św. Fiakrfiusza i ogrody japońskie w Kildare, góry Wicklow, Jezioro Tay. Rezydencja Powerscourt, wzgórze Tara, Klasztor św. Kevina wraz z grobami mnichów w dolinie Glendalough.



    Na koniec moje podsumowanie wrażeń z Irlandii - przepiękne tereny zielone, dużo starych, kamiennych budowli oraz sam Dublin - wiele pubów, knajpek, restauracji i ogródków usytuowanych przy nich (łodzianie zdecydowanie mogą poczuć się jak u siebie w mieście!). ;)





































































Fotos by: Stylizerka.pl 





Sarbinowo i okolice...



A tak, byłam w ubiegłym tygodniu w Sarbinowie, gdzie poznałam naprawdę fajnych ludzi i wiele się działo przez ten tydzień! W samym Sarbinowie można obejrzeć kilka ciekawych miejsc ale również w okolicy są takie miejscowości jak Chłopy czy Gąski i również warto się do nich przejść, bo to naprawdę tylko kilkanaście minut drogi. :) 








W Sarbinowie:

Promenada nadmorska
Niewielkie Sarbinowo jest jednym z nadbałtyckich letnisk. Popularność zdobyło już w czasie, gdy wybrzeże Bałtyku było w posiadaniu Niemiec. Nosiło wówczas nazwę Ostseebad Sorenbohm. Swoją renomę zawdzięcza długiej i czystej plaży, wzdłuż której biegnie spacerowa promenada. Przez wieki morze wdzierało się coraz głębiej w ląd. Aby powstrzymać ten proces, w 1910 r. umocniono brzeg liczącym kilometr murem zaporowym zbudowanym z kamieni i betonu. Grzbiet tego muru stał się właśnie wspomnianą promenadą. Rozdziela ona plażę oraz ciąg kawiarenek i ogródków gastronomicznych. O każdej porze roku rozciąga się z niej piękny widok na morze.

Atomowy krzyż
Niepowtarzalny krzyż zobaczyć można w Sarbinowie. Stanął tutaj w czasie, gdy pojawiła się koncepcja budowy elektrowni atomowej w okolicach Gąsek. Wysoki krzyż zamiast poziomej belki ma stylizowaną kapliczkę z Matką Boską, nad którą umieszczono niewielki krucyfiks. Poniżej na słupie znalazł się napis „Broń od atomu”. Krzyż jest wyrazem obaw mieszkańców i wczasowiczów związanych z lokalizacją elektrowni.

Ryglowa chata
Sarbinowo położone nad Morzem Bałtyckim należy dziś do popularnych i prężnie rozwijających się miejscowości wypoczynkowych. Jako letnisko rozpoczęło się rozwijać w drugiej połowie XIX wieku. Na początku XX wieku zostało połączone wspomnianą nadmorską promenadą z Chłopami, którą w latach 30-tych tego wieku przedłużono do Mielenka i Mielna. Zwiększająca się liczba letników spowodowała dostosowanie dawnych domów rybackich do nowych potrzeb. Na szczęście zachowała się grupa dawnych domów rybackich w Sarbinowie i Chłopach. W Sarbinowie najstarszym, istniejącym dziś domem jest chata rybacka przy ulicy Nadmorskiej 4. Budynek pochodzi z około 1870 r. i został wzniesiony w technice ryglowej. Parterowy, przysadzisty obiekt posiada wysoki, czterospadowy dach, którego pokrycie zmieniono po wojnie na niezdrowy eternit. Do chaty przylega niewielki budynek gospodarczy. Leciwy budynek jest do dziś w części zamieszkany, ale niestety ze względu na stan techniczny jego los pozostaje niepewny. Niemniej warto poświęcić mu chwilę uwagi.

Szlak nadmorski 
Jest oznaczony kolorem czerwonym i ma długość około 39 kilometrów. Trasa przebiega z Pleśna przez Gąski – latarnia, Sarbinowo, Chłopy, Mielno. Unieście, Łazy do Dąbek. Jest to fragment międzynarodowego szlaku z początkiem we Francji. Przebiega on nadmorskimi miejscowościami i plażami. Turyści, którzy aktywnie chcą spędzić urlop znajdą w okolicy wiele szlaków pieszych, rowerowych oraz konnych.

W Chłopach:

Wioska rybacka
Chłopy to maleńka wioska z kilkoma ulicami położona pomiędzy Mielnem, a Sarbinowem tuż nad samym Morzem Bałtyckim. Centrum od plaży dzieli ok. 20 metrów, co jest zaletą tej rybackiej wioski. Najstarsze zabudowania pochodzą z początków XX wieku i są to stare chaty rybackie. Charakteryzują się one białymi elewacjami poprzecinanymi drewnianymi belkami pomalowanymi zazwyczaj na ciemne kolory. Unikalność całej zabudowy skłoniła służby konserwatora zabytków o wpisanie miejscowości do rejestru zabytków.

16-ty Południk
Idąc z Chłopów w kierunku Mielna urokliwą leśną alejką, dojdziemy do miejsca przebiegu 16-go południka, które zostało oznaczone obeliskiem. Przy samym obelisku opieczętowanym napisem. W TYM MIEJSCU PRZEBIEGA 16-ty POŁUDNIK, znajduje się kilka ławeczek, na których można odpocząć. Jest to miejsce, z którego żaden turysta nie odejdzie bez pamiątkowego zdjęcia.

W Gąskach:

Latarnia morska
Latarnia została zbudowana pod koniec XIX wieku, osiąga wysokość 50,2 metra. Latarnia jest udostępniona do zwiedzania. Na szczyt latarni prowadzą kręte, granitowe schody – aby się dostać na taras trzeba pokonać ich aż 220. Ze szczytu rozciąga się malowniczy widok na Morze Bałtyckie, dostrzec można stąd Sarbinowo, Chłopy, Mielno i Unieście. Latarnia jest usytuowana w centrum wsi, u podstawy wieży znajduje się dom latarnika, kramiki z jedzeniem i pamiątkami oraz ładnie zagospodarowany teren. Latarnia została wpisana do rejestru zabytków.

Pałac Morski
Zabytkowy, neoklasyczny „Pałac Morski” z II poł. XIX wieku. Otoczony również zabytkowym ok. 6,7 ha parkiem z m.in. bukami, cyprysikami groszkowymi oraz klonami srebrzystymi, obecnie, oddalony o ok. 900 metrów od morza pałac, pełni funkcję całorocznego ośrodka wypoczynkowego. W ośrodku znajduje się ok. 90 miejsc noclegowych, sala konferencyjna ze sprzętem audiowizualnym, sala gimnastyczna, restauracja i kawiarenka.



























Fotos by: Stylizerka.pl and Sara Pach



Zalew Jeziorsko jakiego nie znacie - romantyczny pejzaż...


Zalew Jeziorsko to największy zbiornik wodny w województwie łódzkim. Często nazywany błędnie "jeziorem", a to jest tak naprawdę zalew stworzony na tamie przy Skęczniewie. Woda wydaje się tu być czysta, chociaż w niektórych miejscach widać glony. Po prostu trzeba znaleźć sobie ciekawe miejsce. Zbiornik ma długą linię brzegową, więc znalezienie takiego miejsca nie powinno sprawić problemu.





Niedaleko znajduje się rzeka Warta, liczne lasy, łąki, trasy rowerowe i konne (w pobliżu stadnina koni oferująca naukę jazdy konnej), zabytkowe kościoły, w okolicy również basen termalny w Uniejowie oraz Zoo Safari w Borysewie. Tereny wymarzone również dla wędkarzy - oprócz wędkowania można na przykład pięknie uchwycić na zdjęciach wschód słońca... ;)
















Fotos by: Tomasz Cimek 




Jastrzębia Góra - magiczne miejsce, do którego się wraca?


Jastrzębia Góra to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc turystycznych polskiego wybrzeża. Urok Jastrzębiej Góry, będącej najdalej na północ wysuniętą częścią Polski, przyciąga co roku tysiące turystów. Wart uwagi jest wyjątkowo malowniczy, wysoki klif, stale rzeźbiony przez morskie fale. Jastrzębia Góra stanowi doskonałą bazę wypadową do pobliskich miejscowości takich jak: Rozewie, Karwia, Władysławowo i słynące z ciszy i spokoju Dębki. W centrum miasteczka znajduje się promenada, na której gromadzi się największa ilość turystów. Znajdują się tam stragany, sklepiki, obok których przechodzimy idąc w stronę morza. W miejscu tym grają również różnego rodzaju zespoły muzyczne oraz występują tu inni artyści. Obok promenady mamy także kilka fajnych knajpek i lokali. Jednym z fajniejszych lokali, w którym można napić się niesamowitego drinka zrobionego ze świeżych owoców jest Coctail Bar Max. My zamawialiśmy u jednego wybranego barmana, który, oprócz sztuczek barmańskich, umiał doskonale dobrać coctail do danej osoby i jej nastroju (owy barman na zdjęciu poniżej) :) Pomimo bardzo dużej ilości schodów do pokonania aby dostać się na plażę (schodów ok. 220) myślę, że to jednak miejsce magiczne, do którego się wraca!




















Fotos by: Stylizerka.pl



Stawy Jana w Łodzi - czy warto tam się wybrać?



W sobotę, 4 lipca otworzone zostało kąpielisko na stawach Jana i można tam pływać pod okiem ratownika. W niedzielę postanowiłam sprawdzić więc co się zmieniło od kilkunastu lat, kiedy tam ostatnio byłam. I...? Ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu okazało się,  że miejsce to jest fajną alternatywą dla tych,  którzy w danym momencie nie wyjechali poza miasto! Woda póki co jest czysta, dookoła ładnie zazielenione, przez staw przechodzi kilka niewielkich mostków, wysypka, plaża piaskowa, można wynająć sobie kajak lub rowerek wodny, są również kule wodne do szaleństw przy brzegu. Na terenie znajduje się również boisko do siatkówki,  restauracja,  budki z lodami, popcornem i watą cukrową. Przy plaży znajdują się nowe, drewniane przebieralnie oraz toalety. Pewnie każdy słyszał o tym, że przy Stawach Jana mamy mieć niedługo termy ale myślę, że teraz też warto je odwiedzić!

















Fotos by: Stylizerka.pl 





Kraina Świętego Mikołaja w Kołacinku już otwarta!


Najwyższa pora na odwiedziny w Krainie Świętego Mikołaja! Żeby go odwiedzić nie trzeba jechać daleko. Wystarczy udać się do Kołacinka niedaleko Łodzi - kierunek na Brzeziny. Odwiedzimy dom Św. Mikołaja - tu możemy zwiedzić Sekretariat Mikołaja, w którym Mikołaj ciężko pracuje przed Świętami Bożego Narodzenia oraz Salę Tronową, w której rozdaje dzieciom prezenty i rozmawia z nimi (koszt przekazania prezentu przez Mikołaja to 5,00 zł w przypadku własnego prezentu a jeśli prezent kupujemy na miejscu koszt wynosi 0 zł). 


Zwiedzimy również dom Dziada Mroza, Szopkę Bożonarodzeniową, udamy się na spacer po Bajkowej Ścieżce, na której możemy spotkać min. domki Baby Jagi z bajki Jaś i Małgosia, Trzech Świnek, Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków, Calineczki oraz zamek Królowej Śniegu. Można również poprzez pocztę i skrzynkę na listy, która znajduje się na terenie Krainy wysłać list do Świętego Mikołaja. A na koniec udać się do wielkiego, podgrzewanego namiotu na ciepłą herbatę, kawę lub zjeść coś ciepłego przy dźwiękach świątecznej muzyki. To naprawdę fajne przeżycie dla naszych dzieciaków! Kraina Świętego Mikołaja ma urok gdy zaczyna się robić ciemno - wtedy jest przepięknie oświetlona! Wstęp do Krainy to 25,00 zł za bilet normalny i 20,00 za bilet ulgowy. W weekendy kasa jest czynna do godz. 17.00. Polecam! 


























Fotos by: Stylizerka.pl 



Rajskie - raj na ziemi!

Rajskie to miejscowość w Bieszczadach, malowniczo położona w miejscu gdzie San zmienia się w Jezioro Solińskie, w województwie podkarpackim, w powiecie leskim, w gminie Solina. Ja polecam szczególnie Ośrodek Wypoczynkowy EDEN, w który każdy znajdzie coś dla siebie: drewniane domki z kominkiem lub bez (z dwoma łazienkami, dwoma lub więcej sypialniami, aneksem kuchennym, salonem, bardzo dużą, zadaszoną werandą oraz grillem), jak również pokoje gościnne z łazienkami i aneksem kuchennym. Na miejscu znajdują się również: basen z leżakami do opalania, brodzik dla dzieci z ciepłą wodą, nowoczesny plac zabaw i boiska sportowe. Tuż za ośrodkiem płynie rzeka San a w tle przepiękne widoki gór. To prawdziwa oaza dla osób, które cenią sobie spokój i ciszę aby wieczorami popływać na oświetlonym basenie a potem posiedzieć na werandzie i wsłuchać się w cykanie świerszczy i naładować swoje wewnętrzne baterie! W miejscowości oprócz ośrodków wypoczynkowych znajduje się jeden sklepik, jeden bar (w piątki i soboty można sobie tam potańczyć) oraz kościół. 

W niedalekiej odległości znajduje się Polańczyk, w którym to możemy zwiedzić np. taras widokowy lub Cypel Polańczyka - tu też znajdują się knajpki, galerie, straganiki z pamiątkami oraz park źródłowy. Niedaleko znajduje się również Solina i tama, którą warto zobaczyć - zmierzając na nią mijamy również sklepiki z regionalnymi wyrobami. Oprócz chodzenia po górach - bo to jakby jest oczywiste - z dzieckiem już pięcioletnim można wejść na wzniesienie, na górze którego znajduje się wodospad (auto parkujemy na parkingu w miejscowości Wola Górzańska i podążamy zgodnie z oznakowaniem a dalej czerwonym szlakiem). W Sanoku - to już trochę dalej - znajduje się Skansen odtwarzający typowe zabudowy wsi i zagospodarowania zagród terenu polsko-ukraińskiego pogranicza we wschodniej części polskich Karpat - ponad 100 obiektów budownictwa drewnianego z okresu od XVII do XX wieku. Godna polecenia jest również kolejka wąskotorowa w Cisnej. Polecam gorąco nawet a może tym bardziej we wrześniu lub w październiku!!! 

 Ośrodek Wypoczynkowy Eden w Rajskich
 Rzeka San
 Ośrodek Wypoczynkowy Eden w Rajskich
 Ośrodek Wypoczynkowy Eden w Rajskich
 Wodospad w Woli Górzańskiej
 Wola Górzańska
 Cypel Polańczyka
 Ośrodek Wypoczynkowy Eden w Rajskich 
 Ośrodek Wypoczynkowy Eden w Rajskich
 Ośrodek Wypoczynkowy Eden w Rajskich
 Ośrodek Wypoczynkowy Eden w Rajskich
 Ośrodek Wypoczynkowy Eden w Rajskich
 Tama na Solinie
  Tama na Solinie
  Tama na Solinie
  Tama na Solinie
 Polańczyk
 Zalew Rajskie
 Taras widokowy w Polańczyku
 Cypel Polańczyka
 Cypel Polańczyka
 Cypel Polańczyka
Cypel Polańczyka


     Fotos by: Stylizerka.pl and Pawelec



Muzeum Zamoyskich w Kozłówce - Pomnik Historii

Pałac wzniesiony został około 1742 roku dla rodziny Bielińskich według projektu Józefa Fontany. W roku 1799 stał się własnością rodziny Zamoyskich. Przebudowany przez Konstantego Zamoyskiego w latach 1897–1914. We wnętrzach pałacowych zachował się autentyczny wystrój z przełomu XIX i XX wieku w stylu Drugiego Cesarstwa. Kaplica położona przy Pałacu wzniesiona była w latach 1903–1909 i wzorowana na kaplicy królewskiej w Wersalu, skąd skopiowano sztukaterie, kolumnadę, ołtarz i prospekt organowy. W prezbiterium witraż ze sceną Zwiastowania, pozostałe witraże z dekoracją geometryczną i herbem Zamoyskich. Ołtarz został ozdobiony brązami (figurami aniołów, główkami puttów i motywami roślinnymi: antepedium z przedstawieniem złożenia do grobu) odlanymi przez francuską firmę Le Val d'Osne. Organy z mechanizmem grającym organolą, zbudowane w 1907 roku przez niemiecką firmę E. F. Walckera w Ludwigsburgu. Wykuta w białym marmurze kopia nagrobka Zofii z Czartoryskich Zamoyskiej (oryginalny nagrobek dłuta Lorenzo Bartoliniego w kościele Santa Croce we Florencji). 


   W pawilonie północnym (dawnej powozowni) mieści się jedyna w Polsce i nie znana w innych krajach europejskich Galeria Sztuki Socrealizmu. Ta niezwykła wystawa ma charakter polityczno-dydaktyczno-artystyczny, gdyż przez umiejętnie dobrane eksponaty ostrzega przed wszelkimi przejawami sztuki sterowanej przez rządy totalitarne. Galeria prezentuje najciekawsze prace ze znajdujących się w Muzeum wielkich zbiorów sztuki pierwszej połowy lat 50., które liczą ponad 1600 rzeźb, obrazów, rysunków, grafik i plakatów. Są wśród nich dzieła czołowych polskich artystów. Swoistym dopełnieniem galerii są stojące na zewnątrz zdemontowane pomniki: Bolesława Bieruta (z Lublina), Włodzimierza Lenina (z Poronina) - Dymitra Szwarca oraz Juliana Marchlewskiego (z Włocławka) - Stanisława Horno-Popławskiego. W Galerii Socrealizmu obejrzeć można Polskie Kroniki Filmowe z lat 50. XX wieku. Odtwarzane są tu również fragmenty filmu Ballada o prawdziwym kłamstwie" w reżyserii Andrzeja Trzosa Rastawieckiego. 
   Od 2002 roku udostępniona jest ekspozycja poświęcona dawnym podróżom, na której można zobaczyć historyczne pojazdy konne z XIX i początku XX wieku oraz różnego typu uprzęże końskie, zabytkowe siodła i akcesoria jeździeckie, szereg ciekawych przedmiotów podróżnych oraz ciekawostki z dziedziny sportu i turystyki. Zorganizowana została w pawilonie południowym znajdującym się naprzeciwko Galerii Sztuki Socrealistycznej. Ten historyczny, XVIII-wieczny budynek zespołu pałacowo-parkowego w Kozłówce, pełnił dawniej funkcję stajni koni cugowych; w jego wydzielonej części mieściła się także wozownia pałacowa Zamoyskich. 
   Ogród do dziś zachował swój dawny układ. Piękny i majestatyczny przykuwa wzrok nawet najbardziej wybrednych turystów. Na dziedziniec rezydencji, od zachodu, prowadzi neobarokowa brama, wykonana w początku XX wieku. 
   Zwiedzanie - od 1 kwietnia do 30 listopada 2014 roku. Dni bezpłatnego wstępu - środa. Przed przyjazdem do Muzeum, najlepiej zarezerwować bilety za pośrednictwem aplikacji „rezerwacja on-line”. 



























Fotos by Stylizerka.pl
informacje historyczne 



Farma Iluzji - tu zmysły mogą zwariować!


Park Rozrywki „Farma Iluzji” wybudowany został we wsi Mościska, koło Woli Życkiej, na przepięknej, kilkuhektarowej działce. Wieś ta znajduje się w połowie drogi pomiędzy Warszawą i Lublinem, a tym samym Farma obejmuje swoim bezpośrednim oddziaływaniem aż dwa województwa. Jest  to tylko umiejscowiony na kilku poziomach urokliwy obszar otoczony z trzech stron Lasami Państwowymi. Ale Farma Iluzji to nie tylko przepiękny teren. To także miejsce pełne atrakcji dla dzieci i dorosłych. 



Na Farmie góruje tematyka iluzji i magii. Można tu zobaczyć dziesiątki eksponatów, instalacji i rzeźb zaprzeczających ludzkim zmysłom. Najbardziej popularnym miejscem jest Latająca Chata Tajemnic, w której doświadczymy fizycznie co znaczy różnica między tym co widzimy a tym co odczuwamy... Możemy obejrzeć również atrakcje takie jak: muzeum iluzji, tunel zapomnienia, grobowiec Faraona, labirynt luster, lewitujący kran oraz piłeczki, studnia nieskończoności, meble olbrzyma oraz wiele, wiele innych atrakcji... 
Farma to także teren do zabawy i wypoczynku, wiklinowy labirynt, place zabaw, strzelnice, boiska sportowe, plaża, zielona trawa  - wszystkie te obiekty powodują, że wielu gości spędza tu cały dzień... i to w bardzo przyjaznej atmosferze. Jest to park, w którym bez ograniczeń można wnosić swój prowiant (dodatkowo są udostępniane grille i miejsca na ogniska). Organizowane są tu również pokazy iluzjonistów oraz magików. Podsumowując, to wyprawa na pewno na cały dzień - jeśli ktoś chciałby zarezerwować sobie mniej czasu odradzam - wyjdzie stamtąd z niedosytem. Aha, ponieważ Farma Iluzji jest usytuowana w lesie, latem warto zabrać ze sobą preparaty na komary i kleszcze!

Ceny biletów:
Bilet normalny ...................................................................................................... 25 zł
Bilet ulgowy (do 12 lat) .........................................................................................20  zł
Bilet dla osoby poruszającej się na wózku  (+ 1 opiekun gratis) ..............................15  zł
Bilet dla seniora (powyżej 60 lat) ...........................................................................15  zł
Bilet rodzinny 2+2 (dzieci do lat 12) .......................................................................80  zł
Bilet grupowy (min. 15 osób -wymagana rezerwacja) .............................................19  zł
Dzieci do lat 5 - w przypadku wejścia z przynajmniej jedną osoba dorosłą ...............gratis

Godziny otwarcia
sierpień-październik 2014:
wtorek - piątek
11:00-18:00
weekendy i świeta:
11:00 - 19:00

poniedziałki nieczynne














Fotos by: Stylizerka.pl              



Lublin - miasto pełne inspiracji

Lublin nazywany jest stolicą wschodniej Polski – jest największym i najprężniej rozwijającym się miastem po tej stronie Wisły. Bogata historia oraz położenie w wielokulturowym miejscu na mapie stanowią o jego szczególnych walorach. Znalazło to swoje szczególne odbicie w różnorodnej architekturze, topografii, a także wpłynęło na jego rozwój społeczno-kulturowy. Te wszystkie cechy stanowią o niezwykłym kolorycie lokalnym miasta, czyniąc go atrakcyjnym dla turystów, ale również pełnym natchnień oraz inspiracji dla artystów. Lublin zachwyca swoją ponad 700-letnią historią. Dumne dzieje miasta do dziś dnia skrywają stare mury i zaułki. Zachowane w tak dobrym stanie Stare Miasto w Polsce możemy obejrzeć oprócz Lublina jeszcze tylko w Krakowie. Wiekowe, autentyczne budowle tworzą niepowtarzalny i magiczny klimat miasta, w którym krzyżowały się kultury i religie wielu narodów. Przyjechałam do Lublina późnym wieczorem i byłam w nim po raz pierwszy - muszę przyznać, iż dużym zaskoczeniem była ogromna serdeczność lublinian oraz to, że w wakacje to miasto nie śpi tyko tętni życiem przez całą noc! Zamek królewski, klimatyczne  kamieniczki na starym rynku, mnóstwo knajpek, hotelików i galerii - wszystko przepięknie oświetlone i odnowione. Szczerze mówiąc do tej pory myślałam, że Lublin to jedno z wielu miast na mapie Polski - a to jedno z piękniejszych miast jakie znam! 














Fotos by: Stylizerka.pl 
Źródło informacji o Lublinie:



Kazimierz Dolny - miasto cud nad Wisłą!


Kolejny etap podróży - Kazimierz Dolny i tu myślę, że nie muszę nikogo zachęcać do zwiedzania tego jakże pięknego miasta. Kazimierz Dolny (Dolny, ponieważ położony w dole Wisły w stosunku do Kazimierza, stanowiącego dzielnicę Krakowa). Nazwy zamienne, często używane: Kazimierz, Kazimierz nad Wisłą. Kazimierz Dolny jest miasteczkiem wyjątkowym. Jest miasto królewskie, w czasach „złotego wieku” jeden z większych w Rzeczypospolitej portów handlowych, szkatułka wypełniona perłami zachwycającej renesansowej architektury, malowniczych drewnianych willi, podcieni i ganków. Harmonia tego, co wyniosłe, dostojne i bogate, splecionego ze swojskością skrywaną w zaciszu ogrodów, za drewnianymi płotami. Wspaniałości tego cudu dopełnia niespotykany nigdzie indziej krajobraz Małopolskiego Przełomu Wisły z górującymi nad doliną rzeki wzgórzami, porozcinanymi gęstą siecią wąwozów, porosłymi lasem, sadami, z polami ciągnącymi się aż po horyzont. Atmosfera dawności i czasu zastygłego w bielejących kamieniach porosłych dzikim winem, nie dający się porównać z niczym innym zapach nagrzanych słońcem ganków, werand i sadów, czynią miasteczko troszkę archaicznym. 

Wybitne walory architektoniczno – krajobrazowe Kazimierza zostały docenione przez malarzy i rysowników już dawno. Znamienne, że malarz królewski Zygmunt Vogel, utrwalający na zlecenie Stanisława Augusta 
co cenniejsze miejsca ówczesnej Polski, poświęcił Kazimierzowi kilka akwarel. Po nim urokom Kazimierza ulegali graficy i malarze dwóch następnych stuleci – Barbara Czernof, Adam Lerue, Wojciech Gerson, Elwiro Andriolli, Józef Brandt. W 1909 r. Władysław Ślewiński urządził tu pierwszy malarski plener. Jednak prawdziwe „odkrycie” Kazimierza przez artystów nastąpiło w okresie międzywojennym. 
Od 1923 r. do wybuchu II wojny światowej regularne plenery malarskie organizował tu profesor warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych, Tadeusz Pruszkowski. Wokół niego skupiało się liczne grono uczniów, spośród których wyodrębniło się ugrupowanie artystyczne najsilniej związane z Kazimierzem, tzw. „Bractwo św. Łukasza” z Antonim Michalakiem i Janem Zamoyskim na czele. W 1925 r. jako pierwszy osiadł tu malarz Jan Karmański, potem wspomniany Tadeusz Pruszkowski i Antoni Michalak. Od tamtej pory przez Kazimierz przewinęła się ogromna rzesza artystów. Tworzyli tu m. in. Zenon Kononowicz, Władysław Filipiak, Stanisław Jan Łazorek i wielu innych. Miejscem zamieszkania i tematem swojej twórczości uczyniła Kazimierz wybitna pisarka Maria Kuncewiczowa, często wracał tu wybitny fotografik Edward Hartwig. Nie sposób wymienić wszystkich znakomitych twórców związanych z Kazimierzem.

Także i dziś Kazimierz jest postrzegany jako miejsce fascynujące sztuką oraz życiem artystycznym. Tu, w małomiasteczkowej scenerii, dzieją się czasem rzeczy wielkie, nietuzinkowe i zaskakujące. Wydarzenia godne najznakomitszych scen, koncerty zapadające w pamięć, wernisaże sław malarskich, spotkania literackie z noblistami, warsztaty, plenery artystyczne, happeningi z niekończącymi się wieczornymi pogawędkami o tym, co ważne i nieważne, co boli, cieszy lub zachwyca. O tym, co ludzkie. Miasto festiwali artystycznych, wielu galerii, muzeów. Miasto osławionego już Festiwalu Filmu i Sztuki. Festiwal Muzyki i Tradycji Klezmerskiej, Letnie Wieczory Muzyczne w kościele farnym, Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych – to wizytówki bogatej tradycji kulturalnej miasta i regionu. „Kazimierska Konfraternia Sztuki” zrzeszająca kilkudziesięciu artystów zamieszkujących miasteczko bądź na co dzień z nim związanych 
- to kolejny dowód ciągłości artystycznej tradycji tego miejsca, porównywanego do osławionych kolonii malarskich Francji czy też Włoch.

Urokliwość tego miasteczka zapamiętujemy na długo i każdy, kto odwiedził Kazimierz Dolny na pewno będzie chciał tu wrócić...




















Fotos by: Stylizerka.pl
Źródło informacji historycznych: 



Magiczne Ogrody w Trzciance koło Janowca naprawdę są magiczne!!!

W pobliżu Janowca został otworzony w tym roku w oparciu o oryginalną historię ogród sensoryczny - rodzinny ogród z interaktywnymi skrzatami, smokami, krasnoludami, wróżkami oraz wieloma innymi atrakcjami. Po przekroczeniu bramy Ogrodu zaczynamy żyć w innym świecie - prawdziwie bajkowym. Droga przez krainę baśni wiedzie przez wodospady, strumyki oraz pachnące różnorodnie kwiatostany. Kilkuhektarowy ogród zapełniają również niecodzienne (bo w tematyce bajkowej) place zabaw jak również znajdziemy tutaj restaurację, cukiernię, sklep z pamiątkami - i w tym miejscu chciałam zaproponować aby zacząć od zakupu w sklepie z pamiątkami książeczki, w której to jest zamieszczona cała oryginalna historia Ogrodu. Jest to dobre wprowadzenie do późniejszego odwiedzania poszczególnych krain. Naprawdę polecam - ja byłam pozytywnie zaskoczona - fajnie było znów stać się dzieckiem przez chwilę! Aha i jeszcze jedno - do ostatniej krainy (na Mroczysko) wchodzą dzieci dopiero od 8 roku życia - warto być na to przygotowanym, żeby uniknąć rozczarowania pod jego bramą!



Magiczne Ogrody są czynne codziennie (nawet w święta!) w godzinach 10.00 - 19.00. 

Ceny biletów:
do lat 4 - bezpłatnie
5-14 lat oraz 60+ - 24,00 zł.
15-60 lat - 29,00 zł.
grupowy - 3 osoby - 59,00 zł.
grupowy - 4 osoby - 78,00 zł + każda następna osoba 19,00 zł.


























Fotos by: Stylizerka.pl


Pieczyska nad Zalewem Koronowskim - wyjątkowo malownicze miejsce!


Pieczyska nad Zalewem Koronowskim - miejscowość nie jest wielce oblegana ale typowo turystyczna. Jeszcze o niej nie słyszeliście? Zarówno osoby szukające aktywnych form wypoczynku jak i ludzie, którzy cenią spokój znajdą tu coś dla siebie. Bogate kompleksy leśne otaczające wody są rajem dla grzybiarzy, ichtiologów, ornitologów, etymologów. Liczne szlaki turystyczne zachęcają do uprawiania turystyki pieszej i rowerowej no i oczywiście Zalew Koronowski to przede wszystkim centrum żeglarstwa. W sezonie organizowane są tu liczne regaty, rejsy, kursy żeglarstwa. Dostępne są tu: przystań jachtowa, plaża piaszczysta, kąpielisko strzeżone, wypożyczalnia sprzętu wodnego, pomosty, boisko siatkówki plażowej, promenada z licznymi punktami gastronomicznymi. Oprócz tego turystów czekają imprezy takie jak: arie operowe nad Zalewem Koronowskim „Lato Pieczyska i śpiew”, Festiwal Piosenki Żeglarskiej, Wakacyjny Festyn Rodzinny w Pieczyskach a w samym Koronowie Festyn Cysterski połączony z inscenizacją bitwy pod Koronowem. Kto by pomyślał, że właśnie niedaleko Bydgoszczy możemy zwiedzić tak wyjątkowo malownicze miejsce?



























Fotos by: Stylizerka.pl



Termy w Uniejowie to zdrowie i zabawa w jednym!

W lipcu zwiedziłam bardzo dużo miejsc położonych na terenie naszego pięknego kraju. Pora więc na to aby o nich trochę napisać. Zacznijmy od miejsca w pobliżu naszej Łodzi - od Term w Uniejowie. Kompleks Termano-Basenowy, który jest położony u podnóża XIV- wiecznego Zamku otoczonego XIX – wiecznym parkiem to niesamowita zabawa oraz porcja zdrowia w jednym. W kompleksie znajdują się  nowe baseny kryte, baseny otwarte oraz zespół odnowy biologicznej. Baseny otwarte zostały połączone z budynkiem basenów krytych i zasilane są leczniczą solanką termalną. Takie rozwiązanie umożliwia funkcjonowanie basenów przez cały rok niezależnie od pogody. W kompleksie mieści się  również  basen  solankowo-uzdrowiskowy z ciepłą wodą oraz niezależny  basen wewnętrzny z częścią ogólną i dziecięcą. Wody termalne znajdują się na głębokości ponad 2000 m.  

Różnorodność saun, gabinet masażu, basen solankowy gorący i lodowy, a także komora śnieżna dostarczają niecodziennych wrażeń. Na obiekcie znajduje się również restauracja z jedynym w Polsce czasem niepłatnym !!!

Uniejowska solanka termalna znajduje zastosowanie przy leczeniu chorób takich jak: reumatoidalnych - zwyrodnień stawów, ortopedyczno-urazowych i stanów po zabiegach operacyjnych, narządu ruchu, skóry, schorzeń nosa, ucha, gardła i krtani, nerwobólach, dyskopatiach, nerwicach.
Z przekonaniem mogę to miejsce polecić!










Fotos by: Stylizerka.pl



Jesień w Bieszczadach - Polańczyk i okolice

Bieszczady - piękne i malownicze, szczególnie jesienią a najlepiej taką jak mamy obecnie - ciepłą i słoneczną. Polańczyk jest miejscowością wczasowo-uzdrowiskową, położoną w województwie podkarpackim, w powiecie leskim, w gminie Solina. Polańczyk był uznany za miejscowość posiadającą warunki do prowadzenia lecznictwa uzdrowiskowego, dzięki czemu mogły być prowadzone tu zakłady lecznictwa. W 1999 r. miejscowość została uznana za uzdrowisko. Polańczyk znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Jeziora Solińskiego.




Potocznie jezioro zwane jest Soliną odznacza się największą w Polsce pojemnością. Godne polecenia są również miejscowość Rajskie, która jest położona w miejscu gdzie rzeka San zmienia się właśnie w Jezioro Solińskie oraz miejscowość Bóbrka, znajdujące się kilkanaście kilometrów od Polańczyka. Góry, jezioro z plażami, rzeka, wspaniały klimat, przepiękne krajobrazy - jestem pod wrażeniem!  Dodam tylko, że rzadko można mnie dobudzić na wschód słońca a słońcu w Bieszczadach się to udało, wkradło się przez okno do mojego pokoju skoro świt i swoim blaskiem mnie obudziło, a oto efekty na zdjęciu: 














































Fotos by: Stylizerka.pl


Rudzka Góra na pierwsze dni jesieni?


Rudzka Góra - tor saneczkowy, dobra knajpa i jednocześnie wspaniała przygoda dla wszystkich, a przede wszystkim dla dzieci! Przejażdżka po torze saneczkowym kosztuje 5,00 zł. Natomiast przy zakupie 5 biletów 1 jeden bilet - gratis. Tor jest otwarty od poniedziałku do niedzieli (oprócz zimy). Dzika natura wokół, piękne widoki wczesną jesienią. Naprawdę polecam!












































Fotos by: Stylizerka.pl


Łódzki Arturówek po remoncie


Kolejną propozycją na ostatnie dni lata i ładnej, ciepłej pogody jest Arturówek - łodzianom dobrze znany. Muszę przyznać, że po remoncie jest naprawdę ładny i wygląda reprezentacyjnie. Woda jest czyta, mniej więcej po środku - zrobiona wysepka, na terenie również bary z jedzeniem, napojami i lodami oraz plac zabaw dla dzieci. Warto się wybrać i zobaczyć jeszcze przed końcem lata! Polecam!

































Fotos by: Stylizerka.pl


Dino Park - pomysł na końcówkę lata?


Lato zbliża się ku końcowi ale jeszcze nie powiedziało nam "do zobaczenia za rok...". Ostatnie letnie dni można wykorzystać na wycieczki np. do Dino Parku w Kołacinku - wycieczka na cały dzień a dzieci szczęśliwe! W trakcie spaceru po ścieżce ery mezozoicznej, zatrzymujemy się np.w muzeum z wystawą geologiczno - paleontologiczna. Możemy tam zobaczyć autentyczne skamieniałości sprzed wielu milionów lat, takich jak: kości dinozaurów, amonity, trylobity, gąbki, strzałki a także ogromny minerał HALITU - bryła soli z kopalni soli "Kłodawa". 

W owym miejscu mieści się również:

Folwark Kołaciński – możliwość obejrzenia zabytkowych maszyn, których w dawnych czasach używano do pracy w polu, kopia dawnej studni tzw. „żurawia” do czerpania wody oraz stylizowane chaty kryte strzechą z trzciny.
Spacer po zabytkowym parku – w niecodziennej atmosferze można zapoznać się z wyglądem różnego rodzaju drzew, roślin, jak również fauny parku.
 Place zabaw dla dzieci – na terenie parku do woli można szaleć na placach zabaw, które przystosowane są dla różnych grup wiekowych dzieci (od 3 do 15 lat).
Piaskownica ze szkieletem dinozaura – w piasku kryje się szkielet ogromnego dinozaura. Każde dziecko może sprawdzić, jaki, to dinozaur.
Bajkowa Ścieżka - przedstawia postacie i sceny ze znanych i lubianych bajek w kolorowej scenerii. Przewodnik przypomina treść bajek oraz płynące z nich morały.
„Gorączka Złota” W specjalnym miejscu za pomocą sit, dzieci poszukują drobinek złota. W nagrodę za znalezione złoto otrzymują pamiątkową monetę oraz dyplom „Poszukiwacza złota”. Pracownik obsługujący zabawę opowiada dzieciom jak wiele wieków temu wybijano monety.
 „Mały Paleontolog” Zabawa polega na własnoręcznym odnajdywaniu w piasku części szkieletu dinozaura. Za owocne znaleziska każde dziecko otrzymuje upominek, który zabiera ze sobą do domu.
Przejazd "Bajkową kolejką" Kolorowa, bajkowa kolejka jednorazowo może zabrać 8 osób (bez ograniczeń wiekowych).

CENY BILETÓW:
Bilet normalny   15 zł
Bilet ulgowy     13 zł - dzieci do lat 12, emeryci i renciści po okazaniu ważnej legitymacji
Bilet grupowy   12 zł/os.- grupy powyżej 15 osób

W cenie biletu: 
Zwiedzanie wystawy geologiczno-paleontologicznej
Spacer z przewodnikiem po ścieżce mezozoicznej
Spacer po zabytkowym parku
Plac zabaw dla dzieci
Zabawa w piaskownicy z ukrytym szkieletem dinozaura
Zwiedzanie wystawy fotograficznej "Czy wyginiemy jak dinozaury?"









Fotos by: Stylizerka.pl 


Muzeum Minerałów i Skamieniałości w św. Katarzynie


Będąc w Górach Świętokrzyskich warto zajrzeć choćby na trochę do św. Katarzyny, w której mieści się Muzeum Minerałów i Skamieniałości - największa prywatna kolekcja w Polsce. Muzeum autorskie jest efektem pasji właścicieli. Wystawa wprowadza zwiedzających nie posiadających wiedzy fachowej w  fascynującą zagadkę przyrody, jaką jest świat minerałów. Stworzone przez naturę kryształy zadziwiają doskonałością form. Okazy mienią się setkami barw. Wyszlifowane klejnoty połyskują w świetle halogenów. 


Wszystkie okazy w galerii  są wysokiej jakości, dokładnie opisane, przeważnie pokazane w naturalnych swych formach w skale macierzystej, mają pięknie wykształcone kryształy. Są wśród nich także okazy szlifowane, rzeźby i wyroby z kamieni. Na wystawie umieszczono dużo tablic, opisów i zdjęć ułatwiających zwiedzanie. Turyści mogą także liczyć na naszą wiedzę i fachowe informacje.Obok Muzeum znajduje się sklepik w którym można zakupić różnorakie minerały, kamieni a także wyroby z nich wykonane. Bilet wstępu do Muzeum kosztuje od 3,00 zł (grupy pow. 20 osób) do 9,00 zł (pojedyncze osoby). Poniżej niektóre z eksponatów - ale myślę, że warto zobaczyć je na własne oczy. :) 

























 Fotos by: Stylizerka.pl 



Góry Świętokrzyskie - Łysa Góra


Najbardziej znanym miejscem spotkań czarownic na ziemiach polskich jest oczywiście Łysa Góra, położona na terenie Gór Świętokrzyskich. Wznosi się ona na wysokość 593 metrów n.p.m. i jest drugim co do wysokości (po Łysicy – 611 metrów) szczytem Gór Świętokrzyskich. Tajemnicza, owiana legendami góra od dawna skupia na sobie uwagę historyków oraz turystów. 









Aby obejrzeć widoki z Łysej Góry należy kupić bilet wstępu do Świętokrzyskiego Parku Narodowego:
Normalny - 6,50 zł.
Ulgowy - 3,25 zł. 
Dzieci do 7 roku życia - 0 zł. 

Noce na Łysej Górze w dawnych czasach upływały nie tylko na ucztach i graniu. W czasie sabatu czarownice doskonaliły swe rzemiosło, przygotowywały nowe czary, dzieliły się radami i sporządzały tajemnicze mikstury. Gdy odzywało się pianie kura, wiedźmy uwalniały się z objęć biesów, zabierały różne przybory do czarowania, wsiadały na miotły i odlatywały do swych domów ...

...tyle legenda. A jak jest na Łysej Górze dzisiaj? Zobaczcie...
















































Fotos by: Stylizerka.pl



Łódzki Ogród Botaniczny - sposób na relaks i wyciszenie

   Mam propozycję na super relaks i wyciszenie - Ogród Botaniczny w Łodzi. Należy do największych w Polsce i zajmuje powierzchnię 67 ha. Znajduje się w zachodniej części miasta w dzielnicy Polesie przy ul. Krzemienieckiej 36/38. Od północnego-wschodu Ogród sąsiaduje z ponad 200-hektarowym kompleksem zieleni, który tworzą: park im. J. Piłsudskiego, Ogród Zoologiczny i rezerwat leśny „Polesie Konstantynowskie”. Ogród ma charakter parkowo-leśny. Krajobraz urozmaica 12 sztucznie usypanych wzgórz obłożonych blokami skalnymi. 



Najwyższe zgrupowane są w alpinarium, a pozostałe znajdują się w ogrodzie japońskim, arboretum i dziale flory polskiej. Znajduje się tu ponadto 18 zbiorników zasilanych wodą ze studni głębinowej lub opadów atmosferycznych. Największy z nich, położony centralnie w dziale zieleni parkowej, ma powierzchnię około 0,5 ha i graniczy z 800-metrowej długości sędziwą aleją lipową. W Ogrodzie Botanicznym w Łodzi rośnie około 3400 gatunków, odmian i mieszańców roślin gruntowych i około 2000 taksonów roślin szklarniowych. Kolekcje roślin gruntowych posadzono w dziewięciu działach ekspozycyjnych zajmujących łącznie powierzchnię około 58 ha. W ogrodzie można uciszyć swoje skołatane nerwy, zrelaksować się spędzić miło czas z rodziną lub przeprowadzić plenerową sesję zdjęciową różnego typu.

W maju, czerwcu, lipcu, sierpniu Ogród Botaniczny czynny jest w godz. od 9.00 do 20.00 (kasy biletowe czynne do godz. 19.00). Bilet wstępu normalny kosztuje tylko 6,00 zł, natomiast bilet ulgowy np. dla dzieci  do 5 lat - 3,00 zł. 



















                                                                Zdjęcia: Stylizerka.pl and Pawelec                                                                                        


Łódzka Palmiarnia - pomysł na chwilową zmianę klimatu!


Zima nie chce odpuścić nam w tym roku! Nie możemy doczekać się wiosny. Proponuję wypad do łódzkiej Palmiarni - tam na czas pobytu możemy poczuć tropikalny, wilgotny klimat oraz zachwycić się niezwykłymi okazami roślin! Zobaczymy również kilka niezwykłych gatunków ryb oraz żółwie.

Lokalizacja: Al. Piłsudskiego 61 (Park Źródliska I)
Palmiarnię można zwiedzać codziennie oprócz: poniedziałków, Nowego Roku, pierwszego dnia Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy, pierwszego listopada oraz ostatniego tygodnia marca  i lipca (intensywne zabiegi pielęgnacyjne).



Godziny otwarcia:
od kwietnia do września - 10.00 - 18.00 (kasy biletowe czynne do godz. 17.30)
od października do marca - 9.00 - 16.00 (kasy biletowe czynne do godz. 15.30)

Cennik:
bilet normalny  - 7,00 zł                                                                                    
bilet ulgowy  -   4,00 zł                                                                                      
opłata za przewodnika wycieczek  -  40,00 zł                                                         
























































Fotos by: Stylizerka.pl 



Łódź - miasto pozytywnie nakręcone

  



Tytuł konkursu - "Miasto pozytywnie nakręcone". Mój tytuł filmiku - "Łódź Kreatywna". Oto materiały do filmiku:








Ul. Piotrkowska 

Pałac Poznańskiego - Muzeum Miasta Łodzi
Biurowiec firmy ROSSMANN - najwyższy budynek na Teofilowie
Hotel Andel's w Manufakturze

Muzeum Sztuki w Manufakturze

Centrum Handlowe Manufaktura

Manufaktura

Międzynarodowe Targi Łódzkie

Biała Fabryka - Centralne Muzeum Włókiennictwa

Łódzka Filmówka

Lofty na ul. Tymienieckiego

Była siedziba Straży Pożarnej - obecnie plan filmowy "Komisarza Alexa"



Foto by: Stylizerka.pl 




Lubniewice - wrześniowy odpoczynek - zwiedzanie i grzybobranie


Lubniewice to miasto w woj. lubuskim, w powiecie sulęcińskim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Lubniewice, położone nad jeziorami Lubiąż i Krajnik. W pobliżu największego jeziora w okolicy Lubniewsko. Idealna miejscówka na wypady wrześniowo - październikowe. Tutaj można połączyć zwiedzanie i grzybobranie. Jeśli chodzi o zwiedzanie to polecam przede wszystkim: Muzeum w Międzyrzeczu, Zamek z kompleksem parkowym, Ratusz, Międzyrzecki Rejon Umocniony, który zajmuje powierzchnię około 8000 kilometrów kwadratowych. Podziemne korytarze i tunele ciągną się na długości około 30 kilometrów i głębokości 40 metrów (http://www.bunkry.pl/pl/index.html) oraz Rezerwat faunistyczny "Nietoperek II", który jest największym rezerwatem nietoperzy w Europie. Do atrakcji można również zaliczyć ZOO Safari, które  położone jest w Świerkocinie (woj. lubuskie, gmina Witnica) w malowniczej okolicy w pobliżu Parku Narodowego Ujście Warty (http://zoosafari.pl/index.php). 







































 Foto by: Stylizerka.pl and Pawelec 



Międzyzdroje - co warto tam zobaczyć?

Wakacje się powoli kończą ale lato jeszcze nie! W kolejnych postach będę Wam proponować - gdzie warto jechać we wrześniu i co zwiedzić. 
Dziś - Międzyzdroje -  obszerne domy i hotele wśród drzew, promenada nadmorska gdzie urlopowicze mogą spacerować wieczorami, tworzą wyjątkową atmosferę. Miasto jest położone między szeroką plażą z wybrzeżem klifowym oraz lasami Wolińskiego Parku Narodowego. Czyste wody Zatoki Pomorskiej, odpowiedni leczniczy mikroklimat, dzika przyroda i piękny krajobraz są atrakcją dla tysięcy ludzi przybywających każdego roku. Innymi atrakcjami są: rezerwat żubrów, wybrzeże klifowe, wzgórze Zielonka oraz perła parku - jezioro Turkusowe. W parku żyje 270 chronionych gatunków zwierząt, włącznie z kilkoma orłami bielikami, które są godłem parku oraz Polski. Można również wybrać się na wycieczkę do pobliskiego Świnoujścia, Kamienia Pomorskiego lub do najbliżej leżącego miasteczka niemieckiego - Ahlbeck. 

Letnia oferta wzbogacana jest wydarzeniami kulturalnymi. Od 1997 roku dzięki festiwalowi filmowemu, który w tym roku odbył się 04-08.07.2012 r, Międzyzdroje stały się filmową stolicą Polski. Podczas trwania festiwalu największą atrakcją są czołowe osobistości polskiej sceny. Na chodniku przy Promenadzie Gwiazd każdego lata pojawiają się nowe odciski dłoni polskich aktorów i twórców filmowych. Luksusowy hotel Amber Baltic, którego kształt przypomina duży statek dziobem skierowany do morza, został zbudowany w 1991 roku. Odbywają się tam międzynarodowe konferencje i kongresy. Goście hotelowi mogą wypocząć grając w golfa w pobliskim Kołczewie. Wato odwiedzić również Muzeum Figur Woskowych. 
Otaczający Międzyzdroje Park Narodowy oferuje unikalny krajobraz a samo miasto kulturę i atrakcje turystyczne. Prawdopodobnie dlatego Perła Bałtyku jest odwiedzana przez setki tysięcy turystów każdego lata.
Co jeszcze warto zobaczyć?

Bunkier V3
Jedyna w Polsce ekspozycja tajnej broni niemieckiej V-3, z okresu II wojny światowej. Dziś - 61 lat 
po wojnie, celem ekspozycji zlokalizowanej na byłym, tajnym poligonie doświadczalnym w Międzyzdrojach - Zalesiu, jest ukazanie ciekawostek militarnych, które miały zmienić tok wojny. Ekspozycja jest niezwykła, gdyż jest umiejscowiona w bunkrze, gdzie były składowane pociski V-3. W pobliżu bunkra znajdują 
się pozostałości stanowisk ogniowych tych pocisków. Obok mini - muzeum znajduje się Punkt Informacji Turystycznej Wolińskiego Parku Narodowego, gdzie prezentowana jest oferta i ciekawostki przyrodnicze Parku.
Przystań Marina Wicko
położona jest nad Zalewem Szczecińskim w akwenie jeziora Wicko Małe, w miejscowości Zalesie 2 kilometry od Międzyzdrojów (na Wyspie Wolin). Obok przystani znajduje się Muzeum Poligonu V-3. 
Do dyspozycji żeglarzy i turystów jest bar zaopatrzony w napoje, lody, słodycze, pamiątki oraz mapy 
i publikacje dotyczące Międzyzdrojów oraz Wolińskiego Parku Narodowego. Kantyna w bunkrze oferuje dania małej gastronomii. Turyści mogą pobiesiadować przy ognisku lub grillu. Do dyspozycji jest również wędzarnia gdzie można uwędzić rybę złowioną lub zakupioną w pobliskiej bazie rybackiej. Atrakcją 
dla dzieci są specjalne łódeczki które pływają w wydzielonym basenie pod opieką ratownika.
Muzeum Przyrodnicze Wolińskiego Parku Narodowego
Położone przy ul. Niepodległości 3. Ekspozycja muzealna prezentuje przyrodę Parku Narodowego. Bogate zbiory flory, fauny oraz przyrody nieożywionej. Stała ekspozycja bursztynu baltyckiego. Sala wystaw okresowych: malarstwo, fotografika przyrodnicza. W kasie muzeum liczne wydawnictwa turystyczne: foldery, przewodniki, widokówki, mapy. Obok muzeum stała ekspozycja pary żywych orłów bielików (symbol Wolińskiego Parku Narodowego).
















































































  Foto by: Stylizerka.pl and Pawelec
Szczegółowe informacje dotyczące miasta Międzyzdroje zaczerpnięto ze strony: http://www.miedzyzdroje.pl/  



Sielpia - propozycja na udany urlop!

A konkretniej - Ośrodek Wypoczynkowy Próchnik. W kompleksie jest 15 domków letniskowych o wysokim i bardzo nowoczesnym standardzie wykończenia. Teren wokół domków jest monitorowany. Ogólnie Ośrodek posiada 90 miejsc noclegowych, w 6 domkach sześcioosobowych oraz 4 domkach pięcioosobowych. Na terenie obiektu dla najmłodszych właściciele przygotowali plac zabaw, trampolinę, stół do tenisa. W każdym domku jest łazienka oraz aneks kuchenny, gdzie można przygotować własny posiłek. Właściciele bardzo mili i komunikatywni, w domkach czyściutko a na wprost wyjścia z ośrodka znajduje się sklepik czynny do godziny 22.00. Link do Ośrodka Wypoczynkowego Próchnik: http://www.prochnik.infoturystyka.pl/

Sielpia to miejscowość letniskowa położona nad zalewem rzeki Czarnej, otoczona przez piękne lasy sosnowe. To dobrze rozwinięta sieć gastronomiczna, strzeżone kąpielisko (Jezioro Sielpia) wraz z plażą, wypożyczalnie sprzętu wodnego i sportowego, doskonały punkt wypadowy dla wycieczek rowerowych w pobliskie Góry Świętokrzyskie, bliskość wielu obiektów turystycznych jak: Dąb Bartek, Jaskinia Raj, ruiny zamku w Chęcinach, Święty Krzyż, Skansen Wsi Kieleckiej w Tokarni, doskonałe miejsce do jazdy na rowerze, zbierania grzybów, łowienia ryb i wypoczynku nad wodą.













































Foto by: Stylizerka.pl and Pawelec




Wystawa stała Narzędzia i Maszyny Włókiennicze


Ostatnią wystawą, którą odwiedziłam w ubiegły weekend była wystawa "Narzędzia i Maszyny Włókiennicze" w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. Jest to również wystawa stała a wstęp na nią w soboty jest bezpłatny. Dla zainteresowanych tematem - można tu obejrzeć różnego rodzaju maszyny dziewiarskie, szwalnicze, tkackie oraz wszelkiego rodzaju narzędzia, które były używane w różnych fabrykach włókienniczych. 

Poniżej kilka fotek z wystawy:








Foto by: Stylizerka.pl 




Stała wystawa poświęcona fabryce Ludwika Geyera


W Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi można obejrzeć wystawę poświęcona fabryce Ludwika Geyera. Wystawa ma charakter stały i można ją zwiedzać w soboty bezpłatnie. Obejrzymy tutaj eksponaty , które przetrwały od powstania fabryki i takie, które będą bliższe teraźniejszości, bo aż do czasów współczesnych czyli do momentu zamknięcia w 2002 roku. 


Obejrzyj kilka fotek z wystawy:

































                                                                Foto by: Stylizerka.pl


Kreta - podróż marzeń!

W lipcu ubiegłego roku pojechaliśmy do mojej ukochanej Grecji. Wylądowaliśmy 15 czerwca na lotnisku w Heraklionie na Krecie. 30 - 40 stopni w dzień a ok. 25 stopni w nocy to tam jest norma. Piękna architektura, starożytne pomniki i wykopaliska urzekają swoim klimatem. To są super wspomnienia - szczególnie, że to była podróż poślubna.
Polecam wycieczkę do Knosos - ruiny pałacu króla Minosa i labirynt Minotaura, do największej winnicy na Krecie i najbardziej znanej w Pezie, do stolicy Krety Heraklionu oraz oczywiście podróż statkiem na wyspę Santorini.

Oto kilka fotek z tej podróży:



Na zdjęciu prezentuję oryginalną sukienkę grecką - wzory greckie na szelkach sukienki





Pasaż rozrywkowy z tawernami przy porcie w Hersonisos
Ruiny odkopanego pałacu króla Minosa
Sala tronowa króla Minosa


Stolica Krety - Heraklion
Ruiny pałacu króla Minosa
Bazylika Św. Tytusa w Heraklionie
Rafy do nurkowania
Strój idealny na wycieczki - spodnie Reserved, bluzka Pretty Girl

Foto by Stylizerka.pl and Pawelec